Inflacja znów zaskoczyła. Są wstępne dane
Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił we wtorek szybki szacunek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu. Ze wstępnych danych wynika, że inflacja konsumencka wyniosła w tym miesiącu 2,5 proc. rok do roku, wobec 3,1 proc. miesiąc wcześniej. W relacji miesiąc do miesiąca nastąpił spadek o 0,5 proc.
– W czerwcu 2026 r. ceny towarów i usług konsumpcyjnych wg szybkiego szacunku były wyższe rok do roku o 2,5% (wskaźnik cen 102,5), a w stosunku do poprzedniego miesiąca spadły o 0,5% (wskaźnik cen 99,5) – czytamy w komunikacie zamieszczonym przez GUS.
Dzisiejsze dane są lepsze niż prognozowali ekonomiści. Konsensus rynkowy wynosił bowiem 2,7 proc.
Inflacja lepsza od prognoz. Domański nie kryje zadowolenia
Satysfakcji ze wstępnych danych w zakresie czerwcowej inflacji nie kryje minister finansów i gospodarki. Andrzej Domański zwraca uwagę, że wstępny odczyt wynosi tyle, ile cel inflacyjny NBP. – Odpowiedzialna polityka gospodarcza rządu przynosi efekty. Inflacja w czerwcu spadła do 2,5% r/r – istotnie poniżej prognoz ekonomistów i dokładnie w celu NBP. Na globalny chaos odpowiadamy stabilnością – napisał na platformie X szef resortu finansów i gospodarki.
Z danych przedstawionych przez GUS wynika, że największy wpływ na majowy odczyt miała kategoria paliwa i smary do prywatnych środków transportu, które w mijającym miesiącu były o 5,3 proc. droższe niż rok wcześniej. Warto jednak podkreślić, że w relacji do maja nastąpił spadek w tej kategorii aż o 7,4 proc. W kategorii energia elektryczna, gaz i inne paliwa odnotowano wzrost o 4,8 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym nastąpił spadek o 0,4 proc.). Z kolei w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe nastąpił spadek zarówno w ujęciu rocznym jak i miesięcznym (odpowiednio o 0,3 proc. i o 0,7 proc.).
Ostateczne dane dotyczące inflacji konsumenckiej za czerwiec poznamy w pierwszej połowie przyszłego miesiąca.